Okres szczenięcy i jego wpływ na dalsze życie, czyli szczepienia, kwarantanna i prawidłowa socjalizacja

Chciałam poruszyć temat, który wydaje się bardzo trywialny, ale jednak pracując jako trener/behawiorysta zwierząt zauważam ogromne braki jeśli chodzi o świadomy i prawidłowy rozwój naszych młodych czworonogów. Ostatnio trafiło pod moje skrzydła kilka psiaków, które z racji na brak mądrej i sensownej socjalizacji nie są w stanie aktualnie wyjść z domu bez towarzyszącego im ogromnego stresu, który wręcz paraliżuje, a jedyne czego pragną to wracać w popłochu do domu.

Kilka słów o szczepieniach w okresie szczenięcym

Wiadomo, że w momencie kiedy bierzemy szczeniaka do domu i ma ok. 8 tygodni to nie zakończył jeszcze cyklu pierwszych szczepień i jego odporność na patogeny nie jest w pełni wykształcona. Z punktu widzenia lekarza weterynarii oczywiście będę do Was apelować o ostrożność i niewypuszczanie swoich szczeniąt na często uczęszczane i łatwo dostępne trawniki tzw. TOI-TOI dla psów, do momentu, aż nie będą w pełni zabezpieczone immunologicznie. Musicie wiedzieć, że choroby zakaźne, jakimi mogą zarazić się nasze czworonożne maluchy takie jak parwowiroza czy nosówka mogą, a niestety nawet w znacznej części będą śmiertelne w skutkach, dlatego powinniśmy wykazać się rozsądkiem i starać się nie narażać maluchów na takie niebezpieczeństwa. Dodam jeszcze, że chodzi tu głównie o szczepienia przeciw chorobom zakaźnym tj. nosówka, parwowiroza, choroba Rubartha, parainfluenza. Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest konieczne, ponieważ jest to choroba zwalczana z urzędu i mamy obowiązek szczepić swoje psy raz do roku, a pierwszą dawkę psiaki powinny przyjąć już pomiędzy 12-16 tygodniem życia, ale co do kwestii restrykcyjnej kwarantanny ma mniejsze znaczenie.

Jak ważna jest socjalizacja psiaka w początkowym okresie życia?

Jednakże poruszyłam ten temat z racji na to jak bardzo potrafimy zafiksować się myśląc tylko i wyłącznie o tym jak strasznych chorób mogą się nabawić nasze szczeniaki i zapominamy niestety o drugim równie ważnym w stosunku do zdrowia fizycznego aspekcie, jakim jest zdrowie psychiczne naszych psów. Musicie wiedzieć, ze okres socjalizacyjny szczeniąt to jeden z najważniejszych momentów życia, ponieważ im więcej zobaczą, poczują, doświadczą tego świata, który będzie je otaczał, takie będą miały do niego nastawienie. Najbardziej komfortowa sytuacja to taka, gdzie szczeniak ma „dobry start”, jest ze swoją matką i rodzeństwem do 7 tygodnia życia oraz ma zapewniony prawidłowy kontakt z ludźmi i środowiskiem.

Biorąc takiego gagatka, do 12–16 tygodnia życia nadal mamy otwarte „okno socjalizacyjne” i to jest właśnie moment na odpowiednią dalszą socjalizację oraz habituację czworonogów, dlatego tak ważne jest, żeby nie trzymać szczeniaka „pod kloszem” w domu do ostatniego szczepienia, a stopniowo wychodzić w miejsca, gdzie nie ma dużego nagromadzenia psów, ich odchodów oraz dzikiej zwierzyny. Właśnie w taki sposób będziecie wpływać na rozwój i łatwiejszą akceptację bodźców otaczających psa, a w przyszłości będziecie mieć czworonożnego towarzysza, który z dużo większym komfortem będzie znosił nowe miejsca i sytuacje.

To my, opiekunowie zwierząt jesteśmy w 100% odpowiedzialni za ich rozwój i jak najlepsze przystosowanie do otaczającego ich środowiska. Zanim trafią do naszych domów, odpowiedzialni są za to hodowcy bądź osoby, które opiekują się w danym okresie maluszkami. Wirusy i bakterie nie są wymysłem i trzeba zrobić wszystko, żeby uchronić nasze psiaki przed zachorowaniem, ale nie możemy zapominać o prawidłowej socjalizacji i pokazywaniu szczeniakom świata, w którym będą musiały funkcjonować. Tutaj zdecydowanie trzeba znaleźć złoty środek.